Kategoria: Fuerteventura
-

Parking był pusty i żółty od piasku. Gorący wiatr przeczesał włosy, znajomy dotyk. Choć niebo było ciemne, powietrze ogrzewało skórę. Weszliśmy do mieszkania, otworzyłam okna. Do pokoju wlały się światło latarni i potok hiszpańskich rozmów. Ziemie cynamonowe to drugi tytuł na opowieść o Fuerteventurze jaki do mnie przyszedł. A przyszedł dopiero po dwóch tygodniach. Pierwszy…